"" – Latarnik2.0 Podoba się?

poniedziałek, 14 listopada 2011

Xperia: nowi w rodzinie

Krótko i na temat. Z Polski przyszła do mnie nowa paczuszka, dlatego założyłem nowy blog:


Blog poświęcony rodzinie telefonów Xperia i systemowi operacyjnemu Android OS.



.

czwartek, 3 listopada 2011

niedziela, 23 października 2011

Najczęściej używana aplikacja!

Jest taka aplikacja, której używam przynajmniej co pół godziny. Jest do pobrania za darmo z Android Market i nazywa się Advanced Task Killer.

Nie tak dawno temu pojawiła się aktualizacja tej aplikacji. Jej zadaniem jest zamykanie uruchomionych procesów oraz aplikacji w systemie Android OS.

Advanced Task Killer jest niezbędnikiem. Kiedy instalujesz wiele aplikacji z Android Market smartphony z Android OS spowalniają. Dzieje się tak dlatego, że procesy tych aplikacji działają w tle dzięki multitaskingowi obsługiwanemu przez Android Gingerbread. To wpływa na spowolnienie pracy systemu przez większe użycie procesora oraz pamięci operacyjnej oraz negatywnie wpływa na długość pracy baterii.

Advanced Task Killer służy do zamykania nieużywanych procesów a aktualizacja tego narzędzia pozwala lepiej to kontrolować. Możemy ustawić częstotliwość zamykania niepotrzebnych procesów: sugeruję co 30 minut, a jeszcze lepiej, kiedy ekran naszego smartphona jest wyłączony oraz auto kill level: testuję aktualnie agresive i nie zanotowałem negatywnego wpływu. Możecie też sprawdzić safe lub crazy.

Będąc w aplikacji Advanced Task Killer wybieramy:
Prawy przycisk pod ekranem Xperii arc/Settings/Auto Kill Level/
Możemy też zdefiniować, które procesy chcemy wyłączyć spod kontroli Advanced Task Killera. Ta opcja plus crazy level powinna wystarczyć.

Advanced Task Killer pozytywnie wpływa na szybkość działania Androida oraz wolniejsze zużycie baterii. Aplikacja jest obowiązkowa, jeżeli pobrałeś wiele programów z Android Market.

Advanced Task Killer w Android Market: QR Code
P.S
Odnośnie ostatniego postu o Yodze... Własna rodzona rodzicielka mnie wyśmiała:

Rodzicielka na GMailu: "yoga-to takie nic nie robienie/prawie/,co ci to daje (...)
no,tak-siedzisz,zamykasz oczy,podnosisz ręce i już jest yoga"

 Właśnie ze względu na to, że wreszcie mogę nic nie robić chodzę tam! Oaza spokoju, ocean Zen.

Wrócę do K1 z, jak to mówił mój wykładowca statystyki,  rozpoczęciem sezonu grzewczego. Wtedy będę czuł się jak 13 wojownik ucząc się od trenera przemawiającego do mnie w nieznanym języku. Zabawne, że rzeczywiście można z kontekstu wyłapać słowa i się ich nauczyć bez wcześniejszego tłumaczenia, tak było z K1 w Cluj-Napoca:
dreapta - prawy
stânga - lewy
hajde - dalej
genunchi - kolana
sac - worek treningowy

To wszystko wyłapane z kontekstu (duma). Tyle teraz pamiętam, ale pewnie było tego sporo więcej. W ostateczności zawsze można się wspomóc jakimś tłumaczem na Xperii, np. takim, który rozpoznaje tekst z obrazu z kamery.

Wracając do Yogi:

niedziela, 16 października 2011

Zakupy w sieci z Xperią arc

Kto powiedział, że zakupy w Internecie nie mogą być mobilne i odbywać się w "sklepie analogowym"? Chyba nikt. Postanowiłem dokonać w Android Market przeglądu aplikacji związanych z zakupami online.

Do napisania tego postu zainspirował mnie projekt, który wygrał tegoroczny  Startup Fest: mowa oczywiście o polskiej aplikacji SaveUp, która trafiła na wirtualne półki Android Market.

Zadaniem aplikacji jest rozpoznawanie produktu na podstawie jego zdjęcia. Wchodzimy do sklepu, cykamy fotkę i SaveUp przeszukuje oferty sklepów internetowych, aby znaleźć najtańszy produkt. Aktualnie SaveUp działa wyłącznie z okładkami książek, ale twórcy aplikacji mówią, że pracują nad tym, aby docelowo można było w ten sposób wyszukiwać dowolny produkt!

Rozpoznawarkę grafiki już kiedyś testowałem: Google Goggles (chyba najbardziej zaawansowane rozwiązanie tego typu dostępne dla krańcowego użytkownika).

SaveUp w Android Market: QR Code


Ceneo

Ceneo na Android OS
Przyzwyczailiśmy się, że aukcje są zawsze tańsze od sklepów internetowych. Sprzedawcy zaczęli wykorzystywać to przyzwyczajenie i teraz nie jest to już takie oczywiste.

Dlatego powstały porównywarki cen ofert sklepów internetowych. Warto sprawdzić, który z nich oferuje najniższą cenę za dany produkt.

W Android Market można znaleźć aplikację Ceneo, która jest mobilnym klientem serwisu internetowego o tej samej nazwie. Nic prostszego. Wpisujemy nazwę produktu, a Ceneo wyświetla oferty począwszy od najtańszych.

Po uruchomieniu Ceneo w wersji na Androida widzimy wyszukiwarkę oraz spis kategorii towarów.

Nie zabrakło wbudowanego skanera kodów paskowych, ale o tej technologii przeczytasz przy opisie aplikacji Allegro.

Schowek. Chodząc po analogowych sklepach, często mamy koszyk. Schowek właśnie tak działa. Jak znajdziemy jakiś interesujący produkt, możemy go odłożyć do schowka i podjąć decyzję o zakupie później.

Mobilne Ceneo zapewnia dostęp także do elementów społecznościowych w postaci ocen użytkowników oraz komentarzy. Nie zabrakło opisu parametrów technicznych (jeżeli chcemy kupić elektronikę) , galerii zdjęć produktów,

CENEO w Android Market: QR Code



Allegro na Androida
Allegro Mobile

Aplikacja Allegro również znalazła swoje miejsce na wirtualnych półkach Android Market. Możemy ją pobrać na nasze Xperie zupełnie za darmo.

Allegro nie jest prostym programem, który tnie tylko kopiuje możliwości serwisu, którego jest klientem. Wychodzi poza ciasne granice cyberprzestrzeni, aby połączyć świat wirtualny z realnym. Kto powiedział, że zakupy w Internecie nie mogą odbywać się w prawdziwym sklepie?

Aplikacja Allegro ma wbudowany skaner kodów paskowych, dzięki, któremu możemy błyskawicznie porównać ceny dóbr w sklepie analogowym z ofertą w Sieci! Sprzedawcy was znienawidzą....

Kolejną użyteczną ciekawostką jest wyszukiwanie głosowe produktów. Allegro wspiera tę funkcję (w przypadku przeszukiwania Google działało to nieco sprawniej).

Najważniejsze, że dzięki mobilnej aplikacji Allegro zarówno kupimy jak i sprzedamy przedmiot.

Sprzedaż. Xperią arc robimy zdjęcia produktu. Nie musimy ich nawet nigdzie przegrywać! Możemy je załadować do naszej aukcji bezpośrednio z poziomu mobilnej aplikacji Allegro na Androida.

A następnie krok po kroku wypełniamy tytuł aukcji, cenę, opis, zasady dowozu, czas trwania i wszystko to, co allegrowicze znają.



Kupowanie. Przeszukujemy wg kategorii lub dzięki wyszukiwarce to, co poszło pod wirtualny młotek. Czytamy opinie, sprawdzamy ceny i decydujemy się na zakup.

Allegro na Androida: QR Code


eBay

W Android Market można znaleźć aplikację eBay, czyli klienta najpopularniejszego globalnego serwisu aukcyjnego. Wyszukujemy oferty, sprawdzamy opinie o sprzedawcy, kupujemy lub sami sprzedajemy.

eBay także obsługuje skanowanie kodów paskowych.

Funkcjonalność bardzo podobna do mobilnej aplikacji Allegro na Androida, dlatego nie będę się powielał.

eBay w Android Market: QR Code
 


Co prawda nie znalazłem mobilnej wersji aplikacji Snajper w Android Market, ale dzięki temu, że Xperia arc wspiera technologię Flash 10.3, nie ma problemu z ustawieniem strzału Snajpera z poziomu smartphona od Sony Ericssona.

Czym jest Snajper? Jest to usługa, która pozwala ustrzelić aukcję internetową w ostatniej chwili licytując najniższą możliwą kwotę w sposób automatyczny i zdefiniowany wcześniej.

Tworzymy konto na Snajperze, podajemy dane logowania się do serwisu aukcyjnego, gdzie odbywa się licytacja (wsparcie dla Allegro i eBay), podajemy link lub numer aukcji. Następnie ustalamy ile jesteśmy w stanie zapłacić maksymalnie za wystawiony przedmiot i ustalamy na ile sekund przed końcem ma paść nasz strzał. Reszta należy do Snajpera. Ma on wynegocjować dla nas najniższą cenę w ostatniej chwili! Za to mu płacimy, a w tej branży nie ma miejsca na pomyłki ;-)


Tego typu aplikacji dostępnych za darmo w Android Market jest sporo.


Z Xperią na łowach. Przy produktach spożywczych nie ma to większego sensu, ale skanowanie kodów paskowych drogiej elektroniki i porównywanie cen w Sieci to już zupełnie inna sprawa.

Są to sprytne programiki, które dzięki aparatowi fotograficznemu w Xperii potrafią skanować kod paskowy przy produktach. Jest to proces identyczny jak skanowanie przez kasjera w supermarkecie. Kod  paskowy to język znany sprzedawcom, ale my także możemy szybko zacząć nim operować Jeżeli wszystko zadziała w 100% prawidłowo, to dzięki skanerowi dowiemy się z jakim dokładnie produktem mamy do czynienia, a to daje  możliwość sprawdzenia ceny w sklepach internetowych, aby zorientować się czy przepłacamy, czy nie. Sprzedawcy z pewnością nie będą was lubić. Przy droższym sprzęcie łatwo można się dzięki takim skanerom targować. Argumenty nie do obalenia. Skanery działają bardzo szybko.

Skanujemy kody, szukamy tańszych ofert w Sieci, wkurzamy sprzedawców. Z księgarni realnej jednym kliknięciem sprawdzimy oferty wielu księgarni wirtualnych, a spece od e-marketingu poprowadzą nas do kasy. Mając Xperię w ręce możemy kupić produkt w e-sklepie a nawet za niego zapłacić i to wszystko będąc w księgarni fizycznej.

Nawet jeżeli nie uzbroiliśmy naszej Xperii w ciężką amunicję w postaci skanera kodów paskowych, to możemy użyć zwykłej przeglądarki oraz internetowych porównywarek cen.


Lektura dodatkowa

Na temat zakupów w święta Bożego Narodzenia możesz przeczytać w artykule Misja święta. Możesz także zobaczyć zdjęcia i filmy w HD z bukaresztańskiego centrum handlowego.

P.S

Aplikacje eBay oraz Allegro przydałyby mi się do zbierania danych do... mojej pracy magisterskiej. Analizowałem wtedy zmiany kursów cen walut wirtualnych popularnych gier z gatunku .MMORPG. Sprawdzałem je każdego dnia, aby zbadać korelacje pomiędzy różnymi e-walutami oraz realnymi pieniędzmi.